Rozwój społeczny, Wychowanie

Mama przytula noworodka

Od jakiegoś czasu przewija się w Internecie temat związany z cielesnością dzieci. Chodzi o przymusowe całowanie krewnych, mniej lub bardziej bliskich. Nie poruszałam go wcześniej, bo wydawało mi się, że w tym temacie powiedziano już naprawdę sporo i podano kilka sensownych argumentów. Ostatnie dni pokazały jednak, że o tym temacie warto mówić nadal, i to jak najwięcej.

Zacznijmy jednak od początku. Kilka dni temu na profilu FB Blog Ojciec pojawiło się zdjęcie z podpisem, które w prosty sposób wyjaśnia, dlaczego nie warto zmuszać dzieci do przytulania i całowania. Pod postem rozpętała się burza, dość szybko ukrócona przez administratora profilu. Continue Reading

Rola otoczenia, Rozwój mózgu

chłopiec siedzi na kanapie i ogląda telewizję

Od niedawna (od ok drugich urodzin) Ignacy zaczął oglądać bajki. O tym, dlaczego dopiero teraz, a nie wcześniej pisałam TUTAJ.

Wraz z wprowadzeniem w świat bajek pojawiła się kwestia doboru technicznych rozwiązań, potrzebnych do realizacji tego przedsięwzięcia. Musieliśmy zdecydować o tym, na czym i jak włączać bajki. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na przesyłanie na ekran telewizora obrazu z YouTube, czy innego odtwarzacza*.

Istnieje sporo kanałów z propozycjami dla dzieci. Niektóre z nich oferują sporo wartościowych bajek, jak np. Reksio, Świnka Peppa, Bing i inne. Jednak na niekorzyść tego rozwiązania przemawiała ogromna ilość reklam puszczanych między programami. Continue Reading

Rozwój dziecka, Uncategorized

po co dziecku zabawa

Byliśmy dzisiaj na placu zabaw. Ignacy najpierw z zaangażowaniem wytarzał w błocie samochód, a potem siebie. W międzyczasie zanurzał auto na zmianę w kałuży, w świeżym błocie i w wilgotnym piasku. Przy okazji zanurzania zabawki zanurzył też rękawy od kurtki, a przy okazji (niezbyt udanej) próby samodzielnego skoku z podestu zanurzył w błocie nawet twarz.

Co zatem obiektywnie robił mój syn przez cały ten czas? Bawił się, brudził, może nawet niszczył zabawkę i na pewno przyczynił się do ukształtowania moich planów na, kolejne już dziś, pranie. A co robił z perspektywy rozwojowej? Podejmował całe mnóstwo przydatnych i niezmiernie ważnych dla jego rozwoju czynności *.

Continue Reading

Uncategorized, Z życia mamy

zamyślona młoda kobieta

Przed nami zakończenie poprzedniego roku i  mniej lub bardziej huczne przywitanie nowego. Wiele z nas, wznosząc do góry wypełniony szampanem kieliszek i składając życzenia bliskim, będzie snuło po cichu lub na głos postanowienia: W tym roku… Tutaj padną różne obietnice: będę szczuplejsza, znajdę lepszą pracę, będę mniej krzyczeć na dzieci, będę lepsza, lepsza, lepszaContinue Reading

Recenzja

rozwój seksualny dzieci karolina piotrowska zdjęcie okładki

Nie ukrywam, że wiele spodziewałam się po tej książce. Po części dlatego, że śledzę konto autorki, seksuolog Karoliny Piotrowskiej, na Instagramie i spotykam tam różnego rodzaju publikacje, które świetnie trafiają w moje przekonania i wyznawane wartości dotyczące seksualnego życia człowieka. Po części także dlatego, że spotkałam się już z kilkoma pozytywnymi recenzjami Rozwoju seksualnego dzieci, a i sama zapowiedź książki  przez Wydawnictwo Natuli była bardzo obiecująca:

,,Pierwszy całościowy poradnik o rozwoju seksualnym dzieci 0-18 lat.”

Continue Reading
Rozwój społeczny

mały chłopiec pokazuje ręką na zęby

W Polsce aż 85% sześciolatków ma próchnicę. Wraz z wiekiem zwiększa się odsetek dzieci cierpiących na tą przypadłość, a wśród osiemnastolatków sięga aż 96%. Według specjalistów taka sytuacja wynika z niewłaściwych nawyków żywieniowych (dzieci jedzą za dużo słodyczy i piją słodzone napoje) oraz niedostatecznego wyrabiania pozytywnych nawyków przez rodziców*.

W skrócie można więc stwierdzić, że dzieci mają próchnicę, bo pozwalamy im jeść nadmierną ilość cukru, niedostatecznie pilnujemy, żeby myły zęby i za rzadko zaciągamy je do dentysty. Temat zdrowego odżywiania dzieci poruszałam już TUTAJ. Dzisiaj chciałabym poruszyć temat wizyty u dentysty. Continue Reading

Recenzja

najlepsze książki dla małego dziecka

W zeszłym tygodniu poznaliście pierwszą część naszej listy ulubionych i najbardziej wartościowych książek. W drugiej części znalazły się książki, które są najbliższe naszym sercom oraz wartościom, które chcę w wychowaniu przekazać Synowi. Książki, które są naszym top of the top z wszystkich, jakie posiadamy i wspólnie czytamy (a jest ich naprawdę sporo).

Pierwszy wpis posiadał już dość długi wstęp, m.in. o tym dlaczego wybieram takie, a nie inne książki. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak zaprosić Was w kontynuację tej literackiej podróży.

Continue Reading

Rola otoczenia, Uncategorized

reklama świąteczna t-mobile, na święta spełniają się marzenia

Uroczy obrazek prawda? A pochodzi chyba z najbardziej szkodliwej reklamy z tych, które pojawiły się w ostatnim czasie.
I żeby nie było, ja naprawdę wiem że reklamy bywają głupie, bywają płytkie, a w znakomitej większości jedno i drugie. Ale nawet słabe teksty i żenujące poczucie humoru nie rażą mnie tak, jak niewłaściwy i szkodliwy przekaz, który został zawarty właśnie w tej reklamie. Tym bardziej, że akurat ten przekaz uderza w najmłodszych, którzy w tej telewizyjnej relacji przekaz-odbiorca są zwyczajnie bezbronni.

Continue Reading

Recenzja

biblioteczka malucha, książki dla dzieci

Nieuchronnie zbliżają się Święta Bożego Narodzenia z całą swoją magiczną, ale też czasem męczącą otoczką. Planowanie, gotowanie, dekoracje i oczywiście… prezenty.

Nie jestem zwolenniczką kupowania wielkich i bardzo drogich prezentów dla dzieci, tym bardziej, że te drogie i najbardziej efektowne zwykle okazują się niezbyt trafione albo w niedługim czasie lądują nieużywane w kącie. Moim pewniakiem z prezentów dla dzieci są książki. Continue Reading

Z życia mamy

twarz w kalejdoskopie, muzeum iluzji w Wilnie

Śledzę na Facebooku i Instagramie poczynania wielu wspaniałych mam. Widzę, jak świetnie godzą pracę i wychowanie dzieci, jak zawzięcie ćwiczą i kształtują perfekcyjną sylwetkę, jak wkładają sto procent wysiłku w zdrowe odżywanie swoich dzieci. Widzę jak robią mnóstwo różnych rzeczy lepiej ode mnie i szczerze je z tego powodu podziwiam.

Tym bardziej, że ja sporo z tych rzeczy nie osiągnęłam i pewnie nie osiągnę z paru powodów. Czasem brakuje mi motywacji, innym razem umiejętności lub wytrwałości, a jeszcze innym zwyczajnie wolę poświęcić czas i energię na coś innego. Ale w sumie to mi się akurat to całkiem podoba.

Continue Reading