Rozwój emocjonalny, Rozwój społeczny

agresja u dziecka

Nasze dziecko jest w ciągłym i dynamicznym rozwoju. Etap poznawania świata nigdy się dla niego nie kończy. Codziennie staje przed ogromną ilością wyzwań i ma do przyswojenia całą masę nowych informacji i umiejętności. Część tych wyzwań może być dla dziecka trudna do udźwignięcia, a niektóre nowe informacje mogą spotkać się z jego dezaprobatą (np. komunikat, że czegoś nie wolno mu robić). Wtedy maluch może zareagować agresją: biciem lub gryzieniem. Skąd u dziecka taka reakcja? Co powinien wtedy zrobić rodzic? Jak właściwie zareagować na agresję u dziecka?

Continue Reading

Z życia mamy

Mnóstwo spraw było dla mnie w macierzyństwie nieznanych i nowych. Kiedy urodził się Ignacy, miałam więc sporo do opanowania i przeorganizowania. Większość z tych sytuacji udało mi się z czasem opanować, niektóre nawet do perfekcji. Nadal są jednak obszary, nad którymi muszę i/lub chcę popracować. Zdecydowanie należy do nich wypracowanie sposobu, jak systematycznie dbać o związek po narodzinach dziecka.

Continue Reading

Rozwój emocjonalny

Wyobraź sobie taką sytuację. Twoje dziecko czegoś chce. Chociaż nie, chce to nie jest dobre słowo. Ono naprawdę, desperacko czegoś pragnie. Ono musi, koniecznie musi teraz, zaraz to dostać. Nie ma znaczenia, czy chodzi o lizaka, bajkę, czy samochodzik. Na tym pragnieniu Twoje dziecko aktualnie koncentruje całą swoją uwagę i dostępną energię. Jeśli jednak okaże się, że na drodze do jego realizacji coś lub ktoś stoi, z dużą dozą prawdopodobieństwa można przewidzieć, że będzie jatka.

Continue Reading

Z życia mamy

Mam 9, może 10 lat. Nie jestem jakoś szczególnie zainteresowana pierwszą pomocą. Wspólnie z rodziną zasiadam jednak co niedzielę przed telewizorem, aby razem z sporą częścią Polaków obejrzeć pewien serial o lekarzach, pracujących w szpitalu w pewnej małej miejscowości pod Warszawą. Fascynują mnie szczególnie sceny nagłych wypadków. Ze zdumieniem i podziwem patrzę, jak lekarze ze stoickim spokojem wydają dyspozycje i udzielają pomocy medycznej ofiarom.

Jestem nastolatką. Na lekcjach przysposobienia obronnego przerabiamy pierwszą pomoc. Do znudzenia bandażujemy się nawzajem, aż w końcu pewnego dnia legendarny pan H. przynosi na zajęcia gumowe popiersie i mówi: To jest fantom. Dopilnuję żeby każdy z was go dotknął. Panu H. nie można odmówić słowności, jak powiedział tak zrobił. Każdy z nas dotknął fantom. Dosłownie i tylko dotknął, bo na więcej nie było czasu. Ale przecież znamy całą regułkę o resuscytacji krążeniowo – oddechowej, a to przecież prawie jakbyśmy potrafili ją wykonać.

Continue Reading

Rola otoczenia, Wychowanie, Z życia mamy

Pamiętam taką sytuację z dzieciństwa. Wołam, chyba do którejś z ciotek, że jak będę duża będę chirurgiem. Jak to dziecko, co kilka dni oczyma wyobraźni widziałam, jak rozwija się przede mną ścieżka ogromnej, właśnie wymyślonej kariery. Tym razem jednak słyszę: to niemożliwe, chirurg nie może słyszeć tak słabo jak ty. Dokładnie pamiętam tą mieszaninę szoku i wściekłości: ale jak to, ja czegoś nie mogę? Pewnie nie było to pierwsza sytuacja, w której ktoś w taki czy inny sposób podciął mi skrzydła, ale ta jakoś szczególnie zapadła mi w pamięć.

Continue Reading

Rozwój społeczny, Wychowanie, Z życia mamy

Wiosna w końcu uraczyła nas piękną pogodą, a co za tym idzie sezon na plac zabaw rozszalał się na dobre. A wraz z nim znane już, odwieczne walki:

Zostaw, to moje! –Daj mi tą łopatkę, nie bawisz się! – Właśnie, że bawię!- Piotruś, daj chłopcu łopatkę, trzeba się przecież dzielić! – Ale ja nie chcę! – Ale tak trzeba i już!

Kończą się takie dyskusje na różne sposoby: któreś z dzieci odpuszcza, ale jest niezadowolone. Żadne nie odpuszcza i żadne nie jest zadowolone. Rodzic interweniuje i znowu jedna strona się cieszy a druga złości. Dzieci dogadują się same i razem dobrze się bawią. Opcji rozwoju wypadków jest naprawdę sporo, a duża część przebiegu sytuacji zależy od takich czynników jak: etap i poziom rozwoju dziecka, reakcja dorosłego, codzienne wzorce.

Continue Reading

Rola otoczenia, Rozwój dziecka, Wychowanie, Z życia mamy

Taki sposób wychowania królował właściwie wśród wszystkich moich znajomych i myślę, że śmiało można powiedzieć, że wśród większości dzieci lat dziewięćdziesiątych. Gdybym chciała zliczyć, ile razy w swoim dzieciństwie zarobiłam jakąś karę pewnie zabrakłoby mi umiejętności matematycznych. Jednocześnie zdarzały się też nagrody, i to chyba nawet częściej, bo nie byłam też znowu zbyt niesfornym dzieckiem. Chociaż właściwie to nie jestem pewna, czy byłam taka grzeczna, czy może zbyt sprytna, żeby dać się złapać na tym, co naprawdę wyprawiałam. 🙂

Jak to jest w takim razie z karami i nagrodami? Dzisiaj pokuszę się o roztrząsanie, czy są skuteczne i czy warto je stosować.

Continue Reading

Rozwój dziecka, Rozwój emocjonalny, Rozwój społeczny, Wychowanie, Z życia mamy

Przyszła pora na mój ulubiony mit wychowawczy: dzieci nie należy za dużo przytulać, bo będą rozpieszczone. A chłopca to już w ogóle należy przytulać tylko przy specjalnych okazjach, bo będzie mięczakiem i mazgajem. Za tym mitem kryje się sporo innych, pokrewnych: Nie noś, bo przyzwyczaisz; Nie śpij z dzieckiem, bo nauczy się mieć cię blisko i inne, podobne. Zapewne któryś z nich, w takiej lub zmienionej wersji, usłyszał każdy rodzic.

Nie zamierzam teraz rozważać, czy powinno się spać z dzieckiem lub jak często należy przytulać niemowlę, bo zarówno dzieci, jak i rodzice są inni. Mają różne potrzeby, odpowiadają im różne wzorce funkcjonowania. Choć na pytanie o to, jak często przytulać dziecko, bez wahania odpowiem: tak często, jak się da. Co to oznacza?

Continue Reading

Rozwój dziecka, Wychowanie, Z życia mamy

Po przyzwyczajaniu dziecka do spania w hałasie i dobrodziejstwie interaktywnych zabawek przyszedł czas na trzeci mit wychowawczy: przekonanie, że należy, w wielu różnych przypadkach, ignorować płacz dziecka. Ten akurat mit, wyjątkowo paskudny i szkodliwy ma niestety swoje źródło w teoriach ekspertów z dziedziny wychowania, także psychologów. Porady typu ignoruj płacz dziecko, bo nauczy się tobą manipulować lub aby dziecko zaczęło samo zasypiać zostaw je w łóżeczku żeby się wypłakało można niestety znaleźć na wielu rodzicielskich portalach, w poradnikach, a nawet w niektórych opracowaniach naukowych.

Continue Reading

Rozwój dziecka, Rozwój poznawczy, Wychowanie, Z życia mamy

Jakiś czas temu o zabawki dla dzieci było trudno. Niektórzy podejmowali więc próby ich wytwarzania, np. z drewna. W praktyce jednak zabawką stawało się najczęściej wszystko: patyk, klucz, łyżka do butów, czy inne przedmioty codziennego użytku. Właściwie było to zupełnie niedawno, ale aż trudno to sobie dziś wyobrazić, jeśli spojrzymy na sklepowe półki, uginające się pod ciężarem przeróżnych zabawek, także interaktywnych. Wybierając się zatem na urodziny Malucha, jego rodzina staje przed nie lada dylematem: wybrać mówiącego królika, który nauczy dziecko liczyć, czy może lepiej grający kwiat, który wskaże mu, jak rozpoznawać kolory? W natłoku wszystkich tych propozycji bardzo łatwo zapomnieć o podstawowym pytaniu: czy te zabawki naprawdę są dziecku potrzebne?

Continue Reading